Zatrzymany z amfetaminą – nerwy go zdradziły

W trakcie rutynowego patrolu na terenie Mokotowa, policjanci zwrócili uwagę na mężczyznę, który swoim nietypowym zachowaniem przykuł uwagę funkcjonariuszy. Podczas legitymowania, jego nerwowe gesty i wyraźne zaniepokojenie wzbudziły podejrzenia mundurowych. Zdecydowano się na dokładniejszą kontrolę, podczas której odkryto przy nim foliowy woreczek, zawierający białą, sypką substancję. Pytany o jej zawartość, mężczyzna przyznał, że to amfetamina, co doprowadziło do natychmiastowego zatrzymania na podstawie przepisów o przeciwdziałaniu narkomanii.

Proces postępowania z dowodami

Zatrzymanego mężczyznę przewieziono na komisariat, gdzie skonfiskowana substancja została poddana szczegółowemu badaniu. Oględziny, dokładne ważenie oraz użycie narkotestera wykazały, że rzeczywiście mamy do czynienia z amfetaminą. To odkrycie stało się kluczowym elementem w dalszym postępowaniu, które prowadzą teraz funkcjonariusze z Wydziału Dochodzeniowo-Śledczego.

Zarzuty i konsekwencje prawne

Zgromadzony materiał dowodowy pozwolił na postawienie mężczyźnie zarzutu posiadania substancji psychotropowych. Zgodnie z obowiązującym prawem taka działalność jest zagrożona karą do 3 lat pozbawienia wolności. Obecnie sprawa jest nadzorowana przez Prokuraturę Rejonową Warszawa-Mokotów, która czuwa nad prawidłowym przebiegiem postępowania.

Całe zdarzenie pokazuje, jak ważna jest czujność i profesjonalizm funkcjonariuszy w walce z przestępczością narkotykową. Dzięki szybkiemu i skutecznemu działaniu udało się uchronić społeczność przed potencjalnym zagrożeniem, a także rozpocząć proces prawny, który może przyczynić się do ograniczenia nielegalnego handlu substancjami odurzającymi.

Źródło: KRP II – Mokotów, Ursynów, Wilanów