Oszust z Warszawy wpadł na gorącym uczynku podczas zwrotu skradzionych przesyłek

W ostatnich miesiącach policjanci z wydziału ds. przestępczości gospodarczej zidentyfikowali nową formę oszustwa związaną z przesyłkami kurierskimi. Działania te miały miejsce w Warszawie oraz na terenie powiatu piaseczyńskiego. Sprawca, posługując się fałszywymi informacjami, zamawiał drogi sprzęt elektroniczny, taki jak smartfony, za pośrednictwem platformy handlowej. Zamówione przedmioty trafiały do wybranych paczkomatów, skąd odbierał je osobiście. Następnie zgłaszał zwrot towaru, ale do paczkomatu wkładał paczkę zawierającą bezwartościowy przedmiot, zachowując oryginalny produkt dla siebie. System automatycznie zwracał mu pieniądze, co pozwalało na szybki i skuteczny zysk.

Starannie ukrywana tożsamość

Podejrzany podejmował wiele środków ostrożności, aby uniknąć rozpoznania. Ubierał ciemne ubrania, zakładał kaptur i kominiarkę oraz rękawiczki. Przed kamerami monitoringu zasłaniał się parasolem, próbując ukryć swoją tożsamość. Niemniej jednak, policjanci ustalili datę i miejsce kolejnej planowanej transakcji. W momencie, gdy sprawca pojawił się przy paczkomacie, wyjęcie przesyłki i włożenie innej paczki nie uszło uwagi funkcjonariuszy, którzy go zatrzymali w drodze powrotnej do samochodu.

Dowody zebrane podczas przeszukania

Przeszukanie przeprowadzone przez policję w domu podejrzanego oraz w jego samochodzie ujawniło liczne dowody działalności przestępczej. Zabezpieczono telefony komórkowe, etykiety przesyłek, kody odbioru, a także sprzęt do ich drukowania. Znaleziono również gotówkę, kilkadziesiąt starterów kart SIM oraz akcesoria do maskowania. W trakcie przeszukania odkryto także dokument tożsamości, który figurował jako utracony, wystawiony na inną osobę. Zebrane dowody sugerują, że działalność ta miała miejsce od końca czerwca do połowy września 2026 roku, a straty wyniosły co najmniej 8 tysięcy złotych.

Podejrzenia i konsekwencje prawne

Sprawca, który ma już na swoim koncie przeszłe przestępstwa, został oskarżony o oszustwo w warunkach recydywy oraz o posiadanie dokumentu, którym nie miał prawa dysponować. Prokurator wprowadził nadzór policyjny jako środek zapobiegawczy. W przypadku oszustwa, szczególnie w recydywie, grozi mu kara do 8 lat więzienia, co może być dodatkowo zaostrzone przez wcześniejsze wyroki. Sprawę nadzoruje Prokuratura Rejonowa Warszawa Mokotów, która kontynuuje dochodzenie w tej sprawie.

Źródło: Aktualności KRP II – Mokotów, Ursynów, Wilanów