Wstrząsająca sytuacja w stołecznym szpitalu – sanitariusz aresztowany za pracę pod wpływem substancji psychoaktywnych. Służby policyjne zatrzymały mężczyznę, który pełnił dyżur w jednym z warszawskich szpitali. Powodem interwencji były podejrzenia o jego działalność zawodową w stanie nietrzeźwości, które okazały się słuszne po przeprowadzeniu odpowiednich badań. Testy potwierdziły obecność THC, kokainy oraz znaczną ilość alkoholu w jego organizmie, skłaniając do pobrania dodatkowych próbek krwi do dalszych analiz.
Policja interweniuje i odnajduje narkotyki
Funkcjonariusze z wyspecjalizowanego wydziału ds. przestępczości narkotykowej, działając na podstawie operacyjnych informacji, rozpoczęli obserwację mieszkania podejrzanego. Po jego wyjściu z budynku, mężczyzna został natychmiast zatrzymany. Przeszukanie jego lokum ujawniło obecność marihuany i haszyszu w kuchennej szafce. Substancje te, łącznie ponad 26 gramów marihuany i ponad 22 gramy haszyszu, zostały zabezpieczone do dalszych badań. Ich wartość rynkowa oszacowana została na blisko 15 tysięcy złotych. Ponadto, policja zajęła również gotówkę, która prawdopodobnie będzie służyć jako zabezpieczenie finansowe na przyszłe grzywny.
Skutki prawne i kontynuacja dochodzenia
Po aresztowaniu podejrzany usłyszał zarzuty dotyczące posiadania znacznych ilości narkotyków. Prokuratura Rejonowa Warszawa-Mokotów nałożyła na niego obowiązek dozoru policyjnego, który wymaga jego czterokrotnego stawiennictwa w tygodniu. Dochodzenie prowadzone przez policję ma na celu ustalenie pochodzenia zabezpieczonych narkotyków oraz sprawdzenie, czy w sprawę zamieszane są inne osoby. Cały proces śledczy pozostaje pod nadzorem Prokuratury Rejonowej Warszawa-Mokotów.
Źródło: Aktualności KRP II – Mokotów, Ursynów, Wilanów
